Podczas niedawnej wycieczki do Sandomierza trafiłam do uroczej i jak się okazuje bardzo popularnej kafejki o wdzięcznej nazwie Cafe Mała. Kawiarnia znajduje się nieopodal sandomierskiej starówki, na ul Sokolnickiego 3. Wnętrze wita nas pięknymi kolorami i wystrojem hmm można powiedź w stylu retro. Usiąść można też na dworze, na stylowych białych krzesełkach i ławeczkach. Cafe Mała słynie przede wszyskim z naleśników, i to nie tylko przyrządzanych na słodko. Ja zamówiłam wersję z salami i pomodorem i stwierdziłam, że chyba nigdy nie jadłam lepszego naleśnika. Nie licząc oczywiście tych, które sama robię powiem nieskromnie.
wtorek, 3 lipca 2012
Przeżyć lipiec za 50 zł
Dziś na blogu Belleoleum podsumowanie czerwcowej akcji "przeżyć za 50 zł" i zaproszenie do zabawy na lipiec. Jako że w czerwcu poszalałam i po zliczeniu zakupów złapałam się za głowę, oficjalnie przyłączyłam się do akcji w lipcu.

piątek, 29 czerwca 2012
Nivea fruity shine po raz kolejny
Nie jestem wielką fanką kolorowych pomadek, wolę zdecydowanie balsamy, pomadki ochronne. Dziś do mojej kosmetyczki trafiła kolejna wersja zapachowa Nivea fruity shine Pink Guava. O wersji truskawkowej pisałam już wcześniej tutaj. Byłam z niej bardzo zadowolona. Tak samo jest z guavą, zapach i smak bardzo mi odpowiadają. Delikatny różowawy kolor na ustach wygląda bardzo naturalnie. Zastanawiam się nad makijażem na jutrzejsze wesele, ale pewnie usta pomaluję delikatnie, być może używając tylko pomadki Nivea.
niedziela, 17 czerwca 2012
Ostatnia porcja zakupów:)
Dziś przedstawiam Wam moje ostatnie zakupy kosmetyczne. Z wykorzystaniem rossmannowych promocji oczywiście. Wczoraj zapuściłam się do drugiego Rossmanna, do którego zazwyczaj nie chadzam, bo mi nie po drodze. I ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam stand Essence. Stąd limitka w postaci pudru brązującego.
wtorek, 12 czerwca 2012
A ja mam mój blogbox
Witajcie
Wczoraj po powrocie do domu okazało się, że czeka na mnie awizo. Pomaszerowałam na pocztę i odebrałam pudełeczko, które przygotowała dla mnie Beata z bloga http://beaaatka21.blogspot.com.
Zawartość przedstawia się następująco
Szczególnie zadowolona jestem z tuszu The Balm Cheater mascara. W zapachu Armani Code Luna z miejsca się zakochała, więc pora zbierać fundusze na zakup. Z chęcią wypróbuję również program 3 kroków Clinique, do którego przymierzałam się już od dawna.
Dziękuję bardzo Beacie za przygotowanie boxa z uwzględnieniem moich drobnych uwag z karty informacyjnej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)