sobota, 9 lutego 2013

I znów Biedronka zwiodła na pokuszenie

Witajcie

Zdaje się, że marketingowcy Biedronki czytają nasze blogi. Innego wytłumaczenia nie mam. Kiedyś kosmetyki w Biedronce, inne niż tzw marki własne, nie występowały. Ewentualnie pojawiały się bardzo rzadko. A teraz co rusz kolejna urodowa gazetka i mnóstwo smakołyków. Skusiłam się, a jakże i dziś mam dla Was małą zapowiedź tego, co trafiło na moją kosmetyczną półeczkę.




  • Dwupak żeli Original Source - 10,99 zł
  • Płatki Carea - 5,55 zł
  • Farba Garnier Color Sensation, Orientalne Brązy, nr 4.52 - 10,99 zł
  • Płyn micelarny Eveline - 4,99 zł
  • Krem Nivea Visage, Natural Beauty - 15,99 zł
  • Pomadka ochronna Eveline Extra Softbio - 3,99 zł
  • Świeczka zapachowa - 5,99 zł

15 komentarzy:

  1. Mam ten czekoladowy zel i go uwielbiam.
    Pomadkę też mam, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się na nic nie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czekoladowy Original! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kupić żele, ale stwierdziłam, że muszę zużyć coś z tego co już w domu się nie mieści i nie wzięłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego micela eveline właśnie wykończyłam,śmierdział...spirytusem,brrrr:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zakupy.. Farba kusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. przestańcie,proszę Was!ja tu probuję oszczędzać:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio prawie nic nie kupowałam:)przynajmniej tak sobie tłumaczę:)

      Usuń
  8. ja się skusiłam na lakier do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja byłam dzisiaj w Biedronce i kupiłam dwa lakiery, maseczki, krem do rąk i płatki kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zakupy. :) chociaż mnie akurat tym razem Biedronka nie skusiła. :)

    nie widziałam wcześniej tych fioletowych płatków, to jakaś nowość?

    żeli OS nie lubię ze względu na konsystencję, zbyt gęstą i galaretkową. zapachy też w miarę używania robią się dla mnie zbyt chemiczne. zostanę przy Jardins du Monde od Yves Rocher. :)

    micel Eveline jest ok, kupiłam przy okazji ostatniej gazetki urodowej w Biedronce. ale pojemność mała, w tej kwestii zostanę przy micelu Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  11. Po żele OS bym pobiegła, ale mam ogromniasty zapas w szafce innych, więc lipa :(
    Płyn micelarny mam ochotę wypróbować, ale ten typowo Biedronkowy Be Beauty, bo czytałam, że wygrywa z Bourjois ;)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam biedronkowe promocje :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne są te biedronkowe rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń