wtorek, 9 października 2012

Październikowy GlossyBox - czy zamawiać dalej?

Witajcie
Od samego rana z niecierpliwością czekałam na kuriera i październikowe pudełeczko. I tak sobie czekałam prawie do 17. A że ciekawość wzięła górę, wcześniej zrobiłam podgląd na zawartość na innych blogach. I odczucia miałam mocno mieszane. Szczególnie, gdy przeczytałam o podejrzanej kredce do oczu. Gdy okazało się, że trafiła mi się wersja właśnie z ową kredką, bałam się że pewnie zaraz coś będzie nie tak. Ale nic złego się nie stało. Wszystkie kosmetyki są jak najbardziej trefione. A zapach balsamu Organique cudowny.Z żadnym z produktów nie miałam wcześniej do czynienia, więc chętnie przetestuję. Ale czy będę kontynuować subskrypcję? Sprawa do przemyślenia.


2 komentarze:

  1. Mnie kompletnie nie kusi Glossy, uważam, że o wiele lepszy jest już Shiny.

    OdpowiedzUsuń