wtorek, 2 lipca 2013

Projekt denko #17

Witajcie

Brak czasu skutecznie przeszkadza mi w pisaniu nowych postów, ale z Waszymi postami staram się być cały czas na bieżąco. Dziś natomiast z racji wolnego wieczoru i konieczności opróżnienia koszyczka z pustymi opakowaniami przychodzę do Was z czerwcowym denkiem.




BeBeauty Micelarny żel do mycia i demakijażu okazał się być naprawdę bardzo dobrym produktem, który jeszcze nie raz trafi na moją kosmetyczną półkę - zdecydowane TAK
Krem bionawilżający do cery tłustej i mieszanej z Ziaji - kolejne opakowanie i z pewnością nie ostatnie - TAK.
Próbka kremu z aloesem Santaverde - raczej ciężko coś na jego temat powiedzieć po zużyciu tak małego opakowania. W każdym bądź razie nie zniechęcił do siebie, jednak pewnie było to nasze pierwsze i ostatnie spotkanie.
Płyn micelarny BeBeauty - kolejne opakowanie zużyte a kolejne już w użyciu - za taką cenę (niecałe 5 zł) myślę, że znalazłam swój ideał - TAK.
Próbka płynu do demakijażu twarzy i oczu DR Renaud - przepiękny zapach i bardzo dobre działanie. Jeśli kiedyś go spotkam na swojej drodze, być może będzie to dłuższe spotkanie - TAK.




BeBeauty Brazylia Spa Ujędrniające masło do ciała z ekstraktem z guarany - szkoda, że jest dostępne w Biedronce tylko okazjonalnie. Bardzo dobrze się wchłania i świetnie nawilża - zdecydowane TAK. Mam nadzieję, że będzie jeszcze dostępne. 
Intensywny kremowy szampon Schauma, Krem i Olejek - co do tego szamponu mam mieszane uczucia. Początkowo wszystko było ok, jednak po dłuższym czasie stosowania zaczął obciążać włosy, które po umyciu były jednocześnie ciężkie i przetłuszczone - raczej więcej się NIE spotkamy.
Kolejne opakowanie bibułek matujących Wibo - towarzyszą mi stale. Tanie i całkiem dobre - TAK.


Mel Merio - ten flakonik kupiłam w chwili kiedy był już z Rossmanna wycofywany. I niestety nie zdążyłam go zużyć do końca, ponieważ zepsuł się atomizer. Szkoda, bo zapach naprawdę mi się podobał. 
Ziaja bloker - byłam wobec niego bardzo nieufna, a okazało się, że sprawdził się wyśmienicie - TAK.
Avon, Pur Blanca - woda i dezodorant - wracam do tego zapachu co jakiś czas. Tym razem był to prezent urodzinowy od mamy - TAK.

A jak Wam idzie zużywanie zapasów kosmetycznych? Miałyście któryś z powyższych kosmetyków?

5 komentarzy:

  1. gratuluję zużyć :) zainteresował mnie krem z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak szkoda, że nie miałam okazji wypróbować płynu z BeBeauty :(

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę tu i moich ulubieńców:) co do szamponu Schauma zgadzam się.

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam na nowo utworzoną świętokrzyskich blogerek ;)
    https://www.facebook.com/swietokrzyskieblogerki

    OdpowiedzUsuń